Hawaje niskobudżetowo

Czy na Hawajach jest drogo? Niestety, odpowiedź jest taka, jakiej się spodziewacie – tak. Nie jest to tani kierunek. Jednak można podróżować tam w taki sposób, aby nie zbankrutować. Jak zwykle wszystko zależy od podejścia. Jeśli lecicie na Hawaje na wakacje swoich marzeń albo, co więcej, planujecie tam podróż poślubną, możecie odpuścić sobie większość naszych porad. Bo chyba nie warto. Rzeczywistość może nie sprostać wyobrażeniom o rajskich wakacjach. Nasze wskazówki są dla osób, które z jakichś powodów chcą lub muszą utrzymać się w budżecie 50 dolarów dziennie na parę.

Realia

Możecie nam nie wierzyć, ale pierwsze dni po przylocie na Oahu były jednymi z trudniejszych w naszej podróży. Wielu turystów przylatuje na Hawaje po to, by spełnić swoje marzenie o pławieniu się w luksusach w pięknej scenerii. Zatrzymują się w drogich hotelach, śmigają po wyspie wypożyczonym mustangiem, a wieczorem piją drinki przy słynnej plaży Waikiki.

podróżowanie po Hawajach

 

Z drugiej strony, od razu rzuca się w oczy spora liczba bezdomnych. Przesiadują ze swoim dobytkiem samotnie lub w niewielkich grupach na ulicach, w parkach, przy popularnych plażach. Część z nich miała po prostu pecha w życiu, jednak dla niektórych jest to świadomy wybór. Nie mają potrzeby własnego domu, ponieważ jest nim dla nich ich wyspa. Często tworzą niewielkie komuny i wspólnie troszczą się o dobro swojej wspólnoty. Niektórzy uważają, że Stany Zjednoczone bezprawnie zajęły ich ziemię – najpierw pod bazy wojskowe, następnie na potrzeby turystyki. Dla lokalnych mieszkańców Hawaje wcale nie są rajem. Ceny ziemi i mieszkań osiągają astronomiczne sumy. Żywność jest droższa, bo trzeba ją tam jakoś przetransportować. Wiele osób musi łączyć pracę w dwóch miejscach, żeby się utrzymać.

Warto o tym wiedzieć jeszcze przed wyjazdem. Na Hawajach (a zwłaszcza na Oahu) mogą się nie sprawdzić niektóre sposoby na tanie podróżowanie. Czy to oznacza, że lepiej sobie te wyspy odpuścić i poczekać aż wygrasz w totka, dostaniesz spadek, obrobisz bank? Nigdy w życiu! Przygotuj się tylko na to, że może być trochę trudniej.

Gdzie spać?

Na Oahu najtańsze noclegi w hostelach, Airbnb itp. to koszt ok. 60 dolarów za pokój. Czyli odpadają. Co pozostaje? Opcji wciąż jest kilka: couchsurfing, można też poszukać wolontariatu na farmie przez HelpX, workaway lub WWOOF. Kolejna opcja to kempingi. Tak, na Hawajach spokojnie znajdziecie kilka miejsc, gdzie można przenocować pod namiotem. Często nawet w bardzo miłych okolicznościach przyrody – na przykład tuż przy plaży.

podróżowanie po Hawajach

 

Ile kosztują? Różnie, my płaciliśmy 10 lub 18 dolarów za noc za naszą dwójkę. Nie najgorzej, prawda? Jest jednak kilka ale. Aby zanocować na państwowym kempingu, trzeba go zarezerwować wcześniej online i wyrobić sobie specjalny permit, który teoretycznie trzeba mieć przy sobie wydrukowany. Przydatne strony to: https://camping.honolulu.gov/ i https://camping.ehawaii.gov/camping . Druga kwestia jest taka, że przy tych kempingach często koczują bezdomni. Bardzo często to przyjaźni ludzie i na pewno nie grozi Wam nic z ich strony. Jednak czy zdecydujecie się zostawić coś wartościowego w namiocie? W weekendy sytuacja wygląda inaczej – zjeżdżają się wtedy z namiotami całe rodziny. Jest zdecydowanie bezpieczniej, wesoło i głośno.

Na wyspie działa też prywatny kemping – Malaekahana. Jest bardzo popularny zarówno wśród miejscowych jak i turystów, dlatego warto na nim rezerwować miejsca znacznie wcześniej. Można tam nie tylko spać w namiocie, ale też w samochodzie albo wynająć sobie małą chatkę. Jest spokojnie i bezpiecznie. Trzeba tylko przyzwyczaić się do wszędobylskich kur i kogutów, które robią sporo hałasu i kradną jedzenie. Koszt? 18 dolarów za noc za parę w namiocie. Minusy? Znajdziecie tam tylko otwarte prysznice. Nie wiem, kto wpadł na taki genialny pomysł, ale niestety tak jest. Brama wjazdowa zamyka się o 19.00 i otwierają ją dopiero o 7 rano. Jeżeli któregoś dnia zdarzy Wam się przyjechać nawet chwilę później, musicie zostawić samochód na parkingu przy kempingowym biurze.

Nie zawsze zgodnie z prawem

Ostatni sposób na tanie nocowanie? Spanie w samochodzie (o ile planujecie go wynająć). Teoretycznie na Oahu takie rozwiązanie jest zakazane. Ponoć naprawdę mają taki zapis w stanowym prawie. Niezbyt wiarygodnie wypadną też zapewnienia, że zmęczyliście się jazdą po wyspie i musicie wypocząć przed dalszą trasą. Przekonaliśmy się jednak, że niektórych zakazów nie traktuje się tam dosłownie. Zapytaliśmy nawet jednego policjanta jak to z tym spaniem w samochodzie jest. Z uroczym uśmiechem odpowiedział, że dopóki nie robimy tego w parku stanowym lub jakimś miejscu, gdzie ewidentnie nie wolno tego robić, to kogo tak naprawdę to obchodzi? Wydało nam się to całkiem rozsądne i tego założenia się trzymaliśmy. Nie oznacza to jednak, że takich miejsc na wyspie jest dużo! Da się je jednak znaleźć. My w taki sposób spędziliśmy na wyspie 5 nocy.

podróżowanie po Hawajach

Jak się poruszać po wyspie?

Akurat pod tym względem na Oahu na pewno nie można narzekać. Wyspa ma bardzo sprawną siatkę transportu The Bus. Autobusy docierają właściwie chyba prawie wszędzie. Dojedziecie nim na lotnisko w Honolulu, na północne wybrzeże, do słynnej zatoki Hanauma… Oficjalnie nie powinno się wsiadać do niego z bagażem, ale o ile nie macie ze sobą całego dobytku swojego życia, nie powinniście się tym przejmować. My wyszliśmy z założenia, że dopóki nie zajmujemy dodatkowych miejsc i nikt nie zwraca nam uwagi, jest w porządku. Bilet kosztuje 2,50 dolara i można się przesiadać. Teoretycznie ważny jest 3 godziny, ale niewielu kierowców to sprawdza. Minusy? Czasami taka podróż może trwać naprawdę długo, bo autobusy rzadko jadą częściej niż co pół godziny, a każda linia ma pierdylion przystanków.

podróżowanie po Hawajach

podróżowanie po Hawajach

Jeżeli z jakiegoś powodu (za dużo bagaży, brak czasu itp.) nie chcecie jechać autobusem, zapomnijcie o taksówkach. Zdecydowanie taniej i wygodniej wychodzi Uber lub Lyft. Jeżeli jeszcze nie korzystacie z tych aplikacji, koniecznie załóżcie sobie konto. Korzystając z tych linków, otrzymacie zniżkę na pierwsze przejazdy. Jeżeli nie macie konta, skorzystajcie z tych linków: UBER i LYFT

 

Czy warto wypożyczyć samochód na wyspie? Naszym zdaniem tak, bo – tak jak pisaliśmy już wcześniej – zawsze można w nim spać. Daje to Wam też wolność i zaoszczędzicie sporo czasu. Nie jest jednak niezbędny, bo komunikacją dojedziecie niemal wszędzie. My mieliśmy samochód do dyspozycji tylko na kilka dni. Wtedy zrobiliśmy objazd wyspy i potem wracaliśmy już tylko w te miejsca, które najbardziej nam się podobały.

Gdzie jeść?

Trochę wstyd się przyznać, ale w trakcie naszych prawie trzech tygodni na Hawajach, nie byliśmy ani razu w knajpie. Na Oahu bardzo popularne są różnego rodzaju foodtrucki, ale wcale nie są specjalnie tanie, więc też je omijaliśmy. Jak sobie zatem radziliśmy? Robiliśmy zapasy w sklepach Don Quijote i Foodland i sami przygotowywaliśmy sobie jedzenie. Czasem polowaliśmy też na gotowe tacki (szczególnie w tym pierwszym). Kiedy nadchodzi ich data ważności, cena spada o 50%. W taki sposób można znaleźć różne smaczne rzeczy typu sushi, ryż z kurczakiem itp. Wodę w wielu miejscach można uzupełniać (np. przy plaży, w parkach), więc to też pozwala trochę zaoszczędzić.

Także nie ma co popadać w panikę. Hawaje nie będą tanie, ale nie znaczy to, że trzeba od razu bankrutować, żeby je zobaczyć. Oczywiście, skoro już jesteście w takim pięknym miejscu, warto sobie pozwolić na jakieś szaleństwo, coś co sprawi Wam radość. Dla nas (albo przede wszystkim dla jednego z nas) było to wypożyczenie kabrio na jeden dzień.

 

Chcesz się dowiedzieć więcej o Hawajach zajrzyj tutaj:

Hawaje – co warto zrobić na Oahu?

 

Post został przygotowany na laptopie marki

Brak komentarzy

Skomentuj